niedziela, 8 grudnia 2013

Nowe świeczniki i szary futrzak


 Witajcie :))

Po feerii barw z ostatniego posta, dziś znów biel, czerń i coraz bardziej rozgaszczająca się u nas szarość :))

Moją słabość do wszelakiego rodzaju lampionów i świeczników można już chyba nazwać uzależnieniem. Mam ich całkiem sporo, bardzo różnych, a ostatnio dołączyły do nich dobrze znane tealighty od Tine K :)) Są przepiękne i myślę, że ładnie komponują z małymi świecznikami z supermarketu :))


Ostatnio coraz więcej u nas szarości, nawet jeden z białych futrzaków poszarzał za sprawą barwnika do tkanin :) A ponieważ barwienie odbywa się na gorąco, przy okazji nieco się sfilcował i pokręcił, przez co nabrał fajnej faktury :)) Efekt przeszedł moje oczekiwania :))


Jak Wasze przygotowania do Świąt, prezenty skompletowane? Ja jestem z tym niestety w tyle, jak co roku zostanie mi coś na ostatnią chwilę :(

Pozdrawiam ciepło :))

55 komentarzy:

  1. Ale ładnie!!! super zmieniłaś tego futrzaka! :)))
    no i te lampiony...podziwiałam je już na kilku blogach. Dają cudne światło:)
    u mnie też z prezentami do tyłu.. jeszcze wiele zakupów i wypadów na miasto przede mną:)
    buziaków moc, dobrego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, lampiony polecam naprawdę są piękne :) Ech... mi się nawet nie chce myśleć o zakupach :(

      Usuń
    2. Dziewczyny - zakupy przez internet polecam. Ja większość zamówiłam w sieci i omija mnie tłok i zamieszanie w galeriach handlowych. A jutro wybieram się na kiermasz świąteczny DIY w Łodzi, tam też pewnie jakieś drobiazgi prezentowe kupię.

      Usuń
  2. Cudowny jest!! Kurcze a już miałam pytać gdzie kupiłaś tak pięknie szarego futrzaka hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Cieszę się, że przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  3. Tealighty to świetny wybrór i faktycznie ładnie wyglądają z tymi, które już miałaś :) Futrzak jest cudowny! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny sie zrobił :)) bardziej naturalny przypomina :)))) ja mam część prezentów głównie dziecięcych przygotowane ale ciiiiii ??? buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Też tak myślę, prawie jak baranek :) Ja jeszcze ani jednego prezentu nie mam :(

      Usuń
  5. Pięknie u Ciebie :)
    Co do prezentów.... w tym roku na dzień dzisiejszy nie mam nawet pomysłów co komu podarować :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mam to samo, pomysłów brak :(

      Usuń
  6. futrzak wyszedł fajny.prezent mam tylko do teściowej...ale za tydzień reszta zakupów cęść przyjedzie kurierem wiec nie martwię się tym.

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, czyli najważniejszy masz :)

      Usuń
  7. Fajny futrzaczek, lubię wszystkie rodzaje :)
    I nie wiedziałam, że tkiego można też zafarbować, a jednak !
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Futrzak fajny i pewnie bardzo miły, odważna jesteś z tym farbowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Futrzak wyszedł rewelacyjnie :) coraz bardziej też zakochuje się w tych tealightach od Tine K. Chyba będę musiała sobie takie sprawić... U Ciebie wyglądają świetnie Damar.
    Pozdrawiam gorąco
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu, naprawdę są piękne :))

      Usuń
  10. Ciszę się, że dotarły całe :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calusieńkie, super zapakowane :) Dziękuję :)

      Usuń
  11. Cudowny klimat:)
    Czy ten szary sfilcowany futrzak to wcześniej był białym futrzakiem z Ikei (takim za około 50zł)??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Halinko, to ten sam futrzak :)) Drugi został biały, ale kto wie może i on zmieni kolor :)

      Usuń
    2. A mogłabyś zdradzić tajemnicę czym i w jaki sposób go farbowałaś?Bo ja naszego spisałam już na straty...cały sezon był na balkonie i wyglada strasznie...nawet pranie nie pomogło.

      Usuń
    3. Użyłam barwnika do bawełny, bo taki miałam pod ręką. Rozpuściłam barwnik we wrzątku I zanurzyłam futrzaka na kilka minut, potem wyprałam :)

      Usuń
  12. Ślicznie u Ciebie. Ja nie steresuje sie świetami bo czy zrobię wszystko czy nie to i tak się odbedą i takiego spokoju, życzę także Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie!!! Futrzak wygląda teraz bardzo RASOWO :) Chyba znów zamówię transport z ikei :P

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam bzika na punkcie świec i świeczników :D POPIERAM! :))))
    futrzak milusi :)
    heh ja jestem w proszku tyle rzeczy do zrobienia, czasu coraz mniej...

    OdpowiedzUsuń
  15. Szarość i biel...moje ulubione kolory!:) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  16. I znowu kusisz futrzakami:) ten jest przepiękny i aż żałuje, ze nie mogę spytać o adres sklepu;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zwykle czarujesz wnętrze. Świeczniki cudne. tez mam słabość do wszelakich świeczek i świeczników. Co do przygotowań, to też daleko w tyle jestem. Także nie jesteś sama :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U ciebie zawsze tak klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. prosze o takie prezenty pod choinkę *.*

    zapraszam na nowy przepis!

    OdpowiedzUsuń
  20. Futrzaki w dekoracji wnętrz jak i w stylizacjach modowych są teraz takie modne...na zimę extra! mi najbardziej podobają się właśnie szare:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Twoje futrzaki wszystkie;)) cudowny klimat u Ciebie jak zawsze...tealighty wspaniałe, idealne na długie wieczory;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko dopięte na ostatni guzik :) Świeczniki bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zawsze elegancko i z klasą. Bardzo podoba mi się nowe wcielenie futrzaka,wyszło bardzo ciekawie :)
    Ja z prezentami też jestem w tyle i jakoś szczerze mówiąc nie mam ochoty udać się po nie,jak sobie pomyślę o kolejkach :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale ładnie...futrzak na krześle..I LIKE IT !!!!!
    Chyba na prezent gwiazdora wyślę do IKEA.
    Uwielbiam te ciepłe otulenia mebli - zapraszam i do mnie na www.decolikeswhite.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie i przytulnie u Ciebie! :) Pozdrawiam ciepło :) Ada

    OdpowiedzUsuń
  26. kurcze, chyba nie wpadłabym na to, żeby futrzaka farbować. Świetny efekt!
    Bardzo lubię te twoje biało-czarno-szare, eleganckie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje futrzaki na okres jesienno-zimowy skradłabym z chęcią do siebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Świeczniki piekne, ale to futrzaka z checią bym Ci podkradła.
    Miłego piątku :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdzie zostały kupione świeczniki, z góry dziękuję za wiadomość.
    Mieszkanie bardzo gustowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ŚWIECZNIKI KUPIŁAM W KOKONHOME.PL

      Usuń
  30. Poproszę o namiary na świeczniki lidia

    OdpowiedzUsuń
  31. Zakochałam się w Twoim futrzaku od pierwszego wejrzenia!
    Dobrze, że przeczytałam komentarze i już wiem skąd jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczności ♥ Zostaję na dłużej :D

    OdpowiedzUsuń